Trzeci dzień szkolnej wycieczki rozpoczął się od zwiedzania Blubrów 6D. W niesamowity trójwymiarowy sposób pokazano dwie toruńskie legendy i nauczono nas gwary poznańskiej. Pobyt w Rogalowym Muzeum to było coś. Pokaz wypieku rogali świętomarcińskich był super. Jednak ich degustacja połączona z oglądaniem o 12:00 koziołków to coś, na co czekali wszyscy. Po zwiedzaniu Poznania udaliśmy się do Parku Miniatur w Pobiedziskach, a następnie do Gniezna. Zwiedzanie katedry gnieźnieńskiej z pobytem w podziemiach i wejście po 240 schodach na wieżę zmęczyło wszystkich, więc udaliśmy się na lody, a następnie na zasłużony odpoczynek.