Już od rana dało się wyczuć w powietrzu nie tylko zapach lukru, ale też wyraźny wzrost frekwencji i nadzwyczajną punktualność

Na korytarzach królowały szerokie uśmiechy, palce lekko oprószone cukrem pudrem i pytanie: „Czy można jeszcze jednego?”. Energia po takiej dawce słodkości zdecydowanie wzrosła — podejrzewamy, że dzisiejsze wyniki z matematyki mogą być wyjątkowo… słodkie.

Serdecznie dziękujemy Radzie Rodziców za ten pyszny, pełen życzliwości gest. To dzięki takim inicjatywom nasza szkolna społeczność jest nie tylko mądra, ale i dobrze dokarmiona .