Ależ to był pachnący i radosny dzień! Nasze przedszkolaki zamieniły się w prawdziwych małych cukierników i z zapałem zabrały się za pieczenie dyniowych babeczek. Najpierw wspólnie odmierzały składniki, ucząc się, że w kuchni liczy się precyzja. Najwięcej śmiechu było, gdy poznawaliśmy cukierniczy zwyczaj sprawdzania ubitej piany z białek – oczywiście nad głową! Na szczęście żadna piana nie spadła, a wszystkie dzieci z dumą mogły powiedzieć, że piana była „idealna!”. Po chwili w całym przedszkolu unosił się cudowny zapach pieczonych babeczek, który przyciągał nawet najbardziej głodnych ciekawskich. Na koniec wszyscy z radością zajadali swoje pachnące, złociste wypieki. To był pyszny i pełen uśmiechu dzień!